RESTAURACJA Z57 W WARSZAWIE – UDANA REAKTYWACJA

Restauracja Z57 mieści się na warszawskiej Saskiej Kępie, w praskim zagłębiu restauracyjnym. Generalnie okolica ta obfituje w mnóstwo lokali i żeby się wyróżnić, trzeba naprawdę błyszczeć smakiem i oryginalnością. Lokal po kilku miesiącach przerwy ponownie otworzył swoje podwoje dla gości we wrześniu 2016 r. Zmienił się właściciel i zmienił się szef kuchni.(…)
Menu restauracji budowane jest z naciskiem na sezonowość i zmienia się wraz z rytmem dostępności danych produktów. Karta nie jest ukierunkowana na jakąś konkretną kuchnię, ogólnie jest bardzo zróżnicowana i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Nas cieszy fakt, że w menu zostały przemycone meksykańskie smaki, a to za sprawą ceviche, którego jesteśmy mega fanami. W karcie można znaleźć różne smaki takie jak kaczka, steak czy ryby. Sam sposób podania również pobudza ślinianki:)

Czytaj cały artykuł


Jest elegancko i ze smakiem

Restauracja Z57 na Saskiej Kępie powstała w 2013 r. Wiele razy wybierałam się tam, aby spróbować jaką kuchnię serwuje, jednak niestety nie zdążyłam, bo przez ponad cztery miesiące była zamknięta. Na szczęście od trzech tygodni działa od nowa. Z nową ekipą i nowym Szefem Kuchni. Został nim 29 – letni kucharz Łukasz Kubów. Łukasz zdobywał doświadczenie pracując w uznanych warszawskich restauracjach: Porto Praga, Mokotów Bistro, Informal Kitchen i w Manoush. Z ciekawością zatem wybrałam się na kolację do Z57 (…)

Czytaj cały artykuł


Powrót Z57 na scenę uważam za udany…

Moja historia z Z57 należy do ciekawych i niełatwych. Na początku wielki minus za stronę internetową, która debiutowała przed otwarciem lokalu (kładziono wtedy dopiero posadzki), a już znajdowały się na niej „recenzje blogerów”. Potem wielkie, pozytywne zaskoczenie, gdy odwiedziłem ją pierwszy, drugi i trzeci raz – spory wybór win, w przyjemny sposób zmienna karta, urokliwa i blisko położona ulica Zwycięzców. Pewnego dnia odbijam się od drzwi, kartka wywieszona na wejściu informuje mnie, że lokal zamknięto do odwołania, pomimo że przez szybę widać lokal gotowy do obsługi klientów. Enigma. Dziś powróciłem do Z57 z zamiarem sprawdzenia: co, poza kucharzem, uległo zmianie (…)

Czytaj cały artykuł


Z57//Krytyka Kulinarna

Drogi pamiętniczku, znów popełniłam grzech nieumiarkowania… Nie moja wina, nie moja wina, nie moja bardzo wielka wina, tylko Tomka Kapturkiewicza, który szefuje kuchni Z57.
Zabieg z nazwą (inicjał ulicy i numer) jest z jednej strony wtórny, jak zresztą zauważył pewien dżentelmen o słusznej talii, bo wykorzystany już wcześniej przez R20. Z drugiej jednak strony pozwala bez pudła trafić pod właściwy adres, a ta część Zwycięzców nie jest knajpianym zagłębiem, więc nie mam nic przeciwko (…)

Czytaj cały artykuł